Niedziela, 25 października 2026
ReklamaKontakt z redakcją
Gospodarka

Taryfowa wojna USA-Kanady zaburza łańcuchy dostaw — co grozi polskim firmom

• Stany Zjednoczone nałożyły 50% podatek na 20 miliardów dolarów kanadyjskiego eksportu. • Kanadyjskie retaliacyjne cła obejmą stal, mleczarstwo i urządzenia — w mocy od 8 września. • Przepisane trasy logistyczne i finansowanie odbywają się w niepewności. • Polskie przedsiębiorstwa w sektorze logistyki i elektroniki czują bezpośredni wpływ. • Negocjacje między Ottawą a Waszyngtonem trwają bez wyraźnego horyzontu rozwiązania.

Taryfowa wojna USA-Kanady zaburza łańcuchy dostaw — co grozi polskim firmom

Konflikt wybuchł bez ostrzeżenia

Na przełomie sierpnia i września 2026 stosunki handlowe między USA a Kanadą weszły w otwartą fazę konfrontacji. Administracja Trumpa ogłosiła nałożenie 50% podatku importowego na około 20 miliardów dolarów kanadyjskiego towaru — decyzja bez precedensu w ostatniej dekadzie. W ujęciu sektora celowy wybór: elektronika, materiały budowlane, whiskey, nabiał, drób i artykuły sportowe znalazły się na liście dotkniętych produktów.

Kanada przygotowuje analogiczną odpowiedź

Premier Mark Carney zapowiedział reperkusję typu tac za tac — równowartościowe podwyższenie ceł na dobra amerykańskie. Docelowo obejmą stal, mleczarstwo, urządzenia domowe, sprzęt rolniczy i elektronikę. Czasami realizacji: 8 września 2026, co oznacza, że firmy mają zaledwie kilka dni na przeorganizowanie procedur logistycznych i finansowych.

Wpływ na europejskie łańcuchy dostaw

Polska logistyka i produkcja elektroniczna są mocno powiązane z przepływami towaru przez USA i Kanadę. Według raportu Ti Insight z września 2026, przepisane trasy dostaw, frontalowe zamawianie (aby ominąć cła) oraz finansowanie handlu znajdują się w stanie niepewności. Firmy zmuszone są do szybkiego podejmowania decyzji o zmianach tras lub czasowych zapasów, co zwiększa koszty operacyjne.

Perspektywy negocjacyjne

Negocjacje między Ottawą a Waszyngtonem ruszyły, lecz bez widocznego postępu. Eksperci oceniają, że konflikt może trwać co najmniej kilka tygodni. W międzyczasie polskie firmy importujące z Ameryki Północy będą musiały wziąć pod uwagę dodatkowe marże ryzyka w kalkulacjach ceny ofertowej.

Co dalej?

Sytuacja pozostaje dynamiczna. Obserwatorzy rynku oczekują, że jedno z państw będzie szukać kompromisu, jednak w krótkiej perspektywie obie strony mogą zaostrzać postanowienia. Dla polskich firm oznacza to konieczność elastyczności w planach logistycznych i gotowości do szybkiej realokacji dostaw.

Tagi

Udostępnij

Komentarze

Komentarze pochodzą od użytkowników. Ocena to średnia arytmetyczna opublikowanych komentarzy.

Średnia
—
0 opinii
  • 50
  • 40
  • 30
  • 20
  • 10

Brak komentarzy — bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł.

Dodaj komentarz

Formularz chroniony przez reCAPTCHA — obowiązują Zasady prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.

Taryfowa wojna USA-Kanady zaburza łańcuchy dostaw — co grozi polskim firmom | Biznes Index