Hormuz zablokowana: szok energetyczny gwałtownie drożeje paliw i zaburza łańcuchy dostaw
• Konflikt w Zatoce Perskiej zamknął przez 6 miesięcy Cieśninę Hormuzu, przez którą przepływa 20 mln baryłek ropy dziennie — jedna czwarta światowego handlu morskiego. • Brent wzrósł z 70 USD do 103 USD za baryłkę, a ceny diesla podwoiły się od marca, blokując 12% światowego podaży. • USA uwalniło 400 mln baryłek rezerw strategicznych, ale bufory słabną — alternatywne rurociągi mogą przenieść zaledwie 3,5–5,5 mln baryłek dziennie. • Firmy amerykańskie oświadczają, że chaos łańcuchów dostaw przewyższa nawet okres pandemii COVID-19. • Prognozy: bez poprawy, ropa może osiągnąć 150–200 USD za baryłkę, a gospodarka globalna ryzyka spowolnienia poniżej 3% wzrostu.
Sześć miesięcy bez tranzytów
Konflikt USA i Izraela z Iranem, który rozpoczął się 28 lutego, efektywnie zamknął Cieśninę Hormuza — korytarz, przez który przechodzi około jednej czwartej światowego handlu morskiego ropą oraz prawie jedna piąta globalnego handlu gazem skroplonym. Według Międzynarodowej Agencji Energetyki (IEA), w 2025 roku przez Hormuz przepływało około 20 milionów baryłek ropy dziennie. Zamiast szybkiego odbicia, rynek energii wpadł w cykl niestabilności. Cena Brent przed wojną wynosiła około 70 USD za baryłkę. W szczycie obaw, w kwietniu, osiągnęła 145 USD. Do końca sierpnia spadła do około 90 USD, a w połowie września znowu wzrosła powyżej 103 USD.
Rezerwy strategiczne się wyczerpują
Rządy wdrażają awaryjne środki, które jednak się wyczerpują. Członkowie IEA (32 kraje) wyemitowały 400 milionów baryłek z rezerw strategicznych w marcu — największe skoordynowane uwalnianie zapasów od kryzysu naftowego z 1973 roku. Do końca lipca uwolniono około 290 milionów baryłek. Saudi Arabia i Zjednoczone Emiraty Arabskie rozszerzyły stosowanie infrastruktury transportu omijającej Hormuz, a Irak szuka dodatkowych tras lądowych. Jednak IEA szacuje, że alternatywne rurociągi mogą przenieść tylko 3,5–5,5 miliona baryłek dziennie — zaledwie jedna szósta tego, co przepływa normalnie przez Cieśninę.
Diesel: brakuje i drożeje
Ceny diesla podwoiły się od marca. Rosjańskie ograniczenia na eksport diesla blokują 12% światowej podaży transportowanej morzem. Houthisi z Jemenu i piraci somalijscy ponownie zagrażają Kanałowi Suezowi i Zatoce Adeńskiej, zmuszając armatorów do płynięcia wokół Afryki — dodatkowe 10–14 dni w drodze. Co to oznacza dla biznesu? Szef firmy logistycznej Flexport oszacował, że te czynniki obniżyły globalną zdolność transportową o 15% w 2026 roku — najgorsza sytuacja w ciągu 25 lat pracy w branży.
Chaos dostaw przewyższa pandemię
Firmy amerykańskie uczestniczące w badaniu Instytutu Zarządzania Dostawami (ISM) porównały obecne warunki z okresem COVID-19. Podczas pandemii łańcuchy dostaw po prostu stanęły. Teraz działają, ale z ogromną zmiennością: ceny rosną, spadają, skaczą. Specjaliści logistyki porównują to do dwuletniej niestabilności w jednym cyklu. Małe i średnie firmy pochłonęły wzrost kosztów samodzielnie, ale presja zbliża się do granicy. Biznesy potrzebują przede wszystkim jednego: przewidywalności.
Scenariusz eskalacji: ropa 150–200 USD
Analiza opublikowana w Foreign Affairs przez Richarda Haassa (Council on Foreign Relations) i Carolyn Kissane ostrzega, że jeśli dalsze ataki zniszczą infrastrukturę energetyczną — rurociągi w Arabii Saudyjskiej, terminale LNG w Katarze — cena ropy może wskoczyć do 150–200 USD za baryłkę. To nie jest prognoza, ale scenariusz ryzyka. Gospodarka globalna w scenariuszu przy ropie na poziomie 110 USD może spowolnić poniżej 3% wzrostu, a inflacja wzrosnąć do 5,4%.
Dla polskich firm: działaj teraz
Polska importuje znaczną część energii z rynku światowego. Wzrost cen energii przechodzi bezpośrednio na rachunek przemysłu produkcyjnego, transportu i domów — przez podwyżkę prądów i paliw. Firmy polskie doświadczają wzrostu kosztów logistyki z opóźnieniami dostaw wynoszącymi 10–14 dni zamiast zwykłych 5–7. Aby złagodzić ryzyko, przedsiębiorstwa powinny przeanalizować alternatywne źródła energii i rozmieścić dostawców — tak samo jak robią to konkurenci w USA i Europie.
Tagi
Komentarze
Komentarze pochodzą od użytkowników. Ocena to średnia arytmetyczna opublikowanych komentarzy.
- 50
- 40
- 30
- 20
- 10
Brak komentarzy — bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł.